Plakat promujący wystawę April Waves oparty na czarno-białym linorycie artysty
Plakat zapowiadający wystawę, stworzony na bazie
jednego z moich linorytów
Artyści i goście podczas otwarcia międzynarodowej wystawy April Waves na Koh Phangan
Pierwsze minuty wystawy – Ja i kuratorka Anong Khamjeen
goście podczas otwarcia międzynarodowej wystawy April Waves na Koh Phangan
Pierwsze minuty wystawy – energia, rozmowy i tropikalne światło
Zbliżenie na instalację prezentowaną na wystawie April Waves
Fragment instalacji z rzeźbami ptaków –
jeden z wielu zaskakujących elementów wystawy April Waves
Linoryty z cyklu „Zderzenie z Andromedą” na wystawie April Waves
Prezentacja cyklu linorytów „Zderzenie z Andromedą”
Widok na morze i gości wystawy przez okno galerii April Waves
Z wnętrza galerii – morze, ludzie i energia wyspy w jednym kadrze
DJ-ka z Bangkoku podczas wystawy April Waves na Koh Phangan
Energetyczne sety na żywo dopełniły artystyczny klimat wieczoru
Artystka tworząca na żywo w ramach happeningu podczas wystawy April Waves
Artystka uchwycona w trakcie live happeningu –
proces twórczy w samym sercu wydarzenia
Artystyczna instalacja przy drzewie w ogrodzie za willą na wystawie April Waves
Instalacja artystyczna zintegrowana z drzewem
w ogrodzie za willą – natura jako galeria
Uśmiechnięty pies i dziewczyna na tle wystawy April Waves, widok z plaży
Chwila naturalnej radości podczas April Waves
Goście podczas otwarcia wystawy April Waves w galerii na Koh Phangan
Relaksująca atmosfera i rozmowy przy kieliszku wina
towarzyszyły wieczorowi pełnemu sztuki i inspiracji
Dwie dziewczyny oglądające prace na wystawie April Waves
Prawdziwa sztuka to nie tylko obrazy – to też radość,
dobra energia i ludzie, którzy potrafią się nią cieszyć.
Gość od tyłu oglądający obraz z mandalą na wystawie April Waves
Czasem wystarczy tylko zatrzymać się i spojrzeć.
Mandala potrafi przyciągnąć uwagę i skłonić do
chwili refleksji – tak jak ten widz.
Widok z galerii April Waves na plażę, morze i spacerujących ludzi
Z tej perspektywy sztuka spotyka się z naturą –
morze, plaża i ludzie tworzą razem z wystawą
wyjątkową atmosferę wyspy.
Kobieta oglądająca jedną z prac na wystawie April Waves
Tam, gdzie sztuka zaczyna rozmowę
Artysta rozmawiający przy linorytach na wystawie April Waves
Trochę o technice, trochę o inspiracjach – tak to się
działo przy moich linorytach.
Artysta w rozmowie z gośćmi przy swoich pracach na wystawie April Waves
Wymiana myśli i spojrzeń – tak wyglądały spotkania
przy wystawie.
Kobieta rozmawiająca z mężczyzną na tle obrazów podczas wystawy April Waves
Sztuka jako pretekst do rozmowy
DJ grający podczas wieczornego wydarzenia na wystawie April Waves
Wieczorne sety nadały wystawie wyjątkowego rytmu,
tworząc atmosferę, której długo się nie zapomina.
Mężczyzna z bliska oglądający detale obrazu na wystawie April Waves
Często to detale mówią najwięcej.
Grupa osób oglądająca rysunki znanego tajskiego artysty na wystawie April Waves
Kiedy talent z Bangkoku przyciąga wzrok wszystkich.
Kuratorka wystawy April Waves podczas wydarzenia w Chaloklum na Koh Phangan
Anong Khamjeen – osoba, która nadała wystawie jej wyjątkowy rytm.
Mężczyzna oglądający linoryty artysty podczas wystawy April Waves, w tle artysta rozmawiający z gościem
Ktoś w skupieniu, ja w rozmowie – każdy znalazł tu coś dla siebie.
Detal linorytu z widoczną dłonią dotykającą powierzchni pracy podczas wystawy April Waves
Dotyk sztuki 😀
Tajka stojąca na tle linorytów artysty podczas wystawy April Waves
Chwila zatrzymana w czasie
Dwie kobiety, Asia i Tia, rozmawiające podczas wystawy April Waves
Asia i Tia – Rozmowy pełne energii
Fotograf KMNSK podczas dokumentowania wystawy April Waves na Koh Phangan
Ingo (@kmnsk) łapie momenty
Artystka podczas wystawy April Waves na Koh Phangan
Artystka w swoim żywiole, tworząca i inspirująca wszystkich wokół.
Artysta rozmawiający z Basią i jej mężem podczas wystawy April Waves
Rozmowy z gośćmi – zawsze cenne chwile wymiany myśli i inspiracji.
Artysta rozmawiający z Asią podczas wystawy April Waves
April Waves to nie tylko obrazy, ale i ludzie, którzy swoją pasją wzbogacają każde spotkanie.
Rodzina oglądająca linoryty artysty podczas wystawy April Waves
Rodzinna chwila zatrzymana między odbiciami czerni i bieli.

Zdjęcia: Pamela Sienkiewicz

April Waves – Gdy Sztuka Spotyka Tropikalny Raj

Chaloklum, Koh Phangan – 31 marca 2023

Czasami wystarczy jedna fala, by wszystko się zmieniło. W tym przypadku była to April Waves – pierwsza na Koh Phangan międzynarodowa wystawa pop-up, która zamieniła malowniczą willę nad brzegiem morza w epicentrum artystycznego spotkania kultur.

Willa na końcu świata, sztuka bez granic

Wyobraźcie sobie modernistyczną willę w Chaloklum – białe ściany, wielkie okna, a za nimi nieskończoność morza i szum fal. To tu, z inicjatywy Art ติดเกาะ Market i pod kuratelą Anong Khamjeen, spotkali się artyści z pięciu krajów: Tajlandii, Ukrainy, Rosji, Chorwacji i Polski.

Nie było to zwykłe otwarcie wystawy. To była celebracja różnorodności – moment, gdy sztuka staje się uniwersalnym językiem, który mówi głośniej niż słowa.

Moja Andromeda w tropikach

Miałem zaszczyt zaprezentować 30 linorytów z cyklu „Zderzenie z Andromedą” – grafiki, które powstały w zupełnie innym klimacie, a tu nabrały nowego życia. Minimalistyczne formy, gra światła i cienia, abstrakcja spotykająca krajobraz – wszystko to współgrało z otoczeniem w sposób, którego się nie spodziewałem.

Reakcje były intensywne i szczere. Ludzie zatrzymywali się przed pracami, pytali o technikę, dzielili się wrażeniami. Okazało się, że linoryt potrafi mówić po tajsku, rosyjsku i chorwacku – wystarczy dać mu odpowiednią przestrzeń.

Wieczór, który stał się legendą

Gdy słońce zaczęło się chylić ku horyzontowi, przestrzeń wypełniły dźwięki setów DJ które nadały wystawie wyjątkowego rytmu, tworząc atmosferę, której długo się nie zapomina. Muzyka płynęła jak fale, a wystawa przekształciła się w spontaniczne święto życia i kreatywności.

Nie było tu miejsca na snobizm ani sztuczność. Ludzie różnych światów – stali bywalcy wyspy, miłośnicy sztuki, ciekawscy przechodnie – spotykali się w jednym miejscu, rozmawiali, dzielili wrażeniami i wspólnie chłonęli atmosferę wystawy. Wszystko to pod rozgwieżdżonym, tropikalnym niebem – bez pozowania, za to z prawdziwą radością bycia razem.

Fala, która zostaje

April Waves udowodniła coś fundamentalnego – że sztuka naprawdę potrafi łączyć. Ponad językami, kulturami, ideologiami. To była fala, która nie uderza, lecz otula. Fala, która nie znika po dotarciu do brzegu, ale zostaje – gdzieś głęboko w środku.

Dla mnie ta noc była więcej niż pokazem prac. To był dowód, że sztuka to mosty, nie mury. Że można stworzyć coś pięknego z ludźmi, których nigdy wcześniej nie spotkałeś, w miejscu, które widzisz po raz pierwszy.

Epilog pod palmami

Gdy ostatni goście odchodzili, a dźwięki morza mieszały się z ciszą tropikalnej nocy, pomyślałem o tym, jak bardzo potrzebujemy takich momentów. Momentów, gdy sztuka przypomina nam, że w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy połączeni.


Wielkie dzięki dla Pameli za te świetne zdjęcia – bez nich ta noc byłaby tylko mglistym wspomnieniem!

Do zobaczenia na kolejnych falach.

Bartek

PS. Film promujący wydarzenie możesz zobaczyć na fb klikając TU


Cykl „Zderzenie z Andromedą” jak i inne grafiki można oglądać w zakładce pracownia artystyczna. Jeśli planujesz podróż na Koh Phangan, koniecznie sprawdź, co dzieje się w lokalnej społeczności artystycznej – to miejsce pełne niespodzianek.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *